Koszty napraw, nadal wysokie ceny paliwa czy wreszcie większe opłaty za usługi serwisowe powodują, że ceny polis OC wzrastają. W tym roku kierowcy odczują to wyraźnie. - Utrzymanie samochodu kosztuje obecnie o około 1,3 tys. zł więcej niż pięć lat temu - informował "Puls Biznesu".
Według informacji przekazanych przez Puls Biznesu koszt napraw i serwisowania samochodu zwiększyły się w ciągu ostatnich pięciu lat średnio o 21 proc. Niestety, ale składki na polisy OC od początku 2023 r. zaczęły systematycznie rosnąć. Niestety w tym roku także nie mamy dobrych informacji dla kierowców - stawki za ubezpieczenie OC są zdecydowanie wyższe. Najbardziej odczują to osoby, które mają najmniejsze doświadczenie za kółkiem, a co za tymi idzie także najniższe zniżki.
W tych regionach płaci się najmniej
W ubiegłym roku najdroższe oferty ubezpieczeń OC otrzymywali mieszkańcy Pomorza, Mazowsza i Dolnego Śląska. Natomiast najtańsze OC mogą wykupić mieszkańcy województw: podkarpackiego, opolskiego i świętokrzyskiego. Różnica cen OC między najtańszym województwem podkarpackim (średnio 540 zł) a najdroższym pomorskim (średnio 759 zł) wyniosła 40,5 proc.
"Podwyżki OC, podobnie jak koszty utrzymania samochodu, wynikają z coraz wyższych cen części zamiennych i usług. Utrzymanie obecnych stawek przy stałym wzroście wartości średniej likwidowanej szkody skutkowałoby coraz niższym standardem naprawy lub zaniżonym odszkodowaniem. Specjaliści rankomat.pl uważają, że ubezpieczyciele już i tak zbyt długo czekali z cenami adekwatnymi do ponoszonych kosztów podczas likwidacji szkód" - informuje Puls Biznesu.
Tyle średnio zapłacą kierowcy
Według danych z Rankomat.pl, średnia cena polisy OC w styczniu 2025 roku wyniosła 693 zł. To aż o 23 proc. więcej niż rok wcześniej, kiedy to średnia składka wynosiła 563 zł, oraz o 41 proc. więcej niż dwa lata temu, gdy kierowcy płacili średnio 490 zł. Niestety podwyżki dotyczącą też nieobowiązkowego AC. Trend wzrostowy cen polis OC nie ulegnie zmianie, a według specjalistów - w 2026 r. średni koszt polisy OC może wynieść ponad 900 zł.
Przypomnijmy, że na cenę polisy OC składają się m.in. marka samochodu, jego przebieg, moc silnika oraz wiek. Niestety choć wiele osób z chęcią nie wywiązywałoby się z płacenia ubezpieczenia OC to jednak jest ono obowiązkowe, a brak ciągłości w ubezpieczeniu auta, automatycznie skutkuje olbrzymimi karami. Według najnowszych stawek - już za trzy dni opóźnienia w ubezpieczeniu - Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) nakłada karę w wysokości 1870 zł przy pojeździe osobowym. Kiedy termin wydłuży się do dwóch tygodni, kierowcy zapłacą 4670 zł, a po tym terminie aż 9330 zł.
- Teatr Muzyczny w Toruniu doczeka się nowej siedziby
- Dlaczego chcemy zmienić pracę? RAPORT
- Jakie są perspektywy sody w Inowrocławiu?