Jednym z punktów obrad sesji bydgoskiej rady miasta, który wzbudził największe emocje, była informacja marszałka województwa kujawsko-pomorskiego na temat uchwały sejmiku województwa w sprawie połączenia samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej. - Rzadko się nam to tutaj zdarza jako radnym, ale wszyscy jak jeden mąż nie zgadzamy się na połączenie tych ośrodków - podkreślała w trakcie swojego wystąpienia radna Joanna Czerska-Thomas.
Na początku XIV sesji Rady Miasta Bydgoszczy radni zgłosili wnioski o informacje dotyczące m.in. bydgoskiej sieci tramwajowej, sytuacji płacowej w MZK oraz paktu migracyjnego. - To nie są tematy na tyle pilne, aby dziś wymagały omawiania. Na wszystkie z nich otrzymacie państwo odpowiedź w najbliższym czasie - replikował Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy. Następnie wszystkie wnioski radnych błyskawicznie odrzucono w głosowaniu.
Misja prezydenta Bruskiego
Przypomnijmy, że Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Bydgoszczy połączono decyzją sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego z ośrodkami znajdującymi się we Włocławku i Toruniu. Ma to służyć uzdrowieniu ekonomicznemu WOMP-ów. Ośrodek w Toruniu pełnić będzie główną rolę. - Przedstawiciel marszałka ani marszałek nie pojawili się na sesji Rady Miasta Bydgoszczy. Radni otrzymali w tej sprawie jedynie stosowne pismo. Szkoda, że głos Bydgoszczy w tej sprawie nie został usłyszany - mówiła podczas dzisiejszej sesji (26.02) Monika Matowska, przewodnicząca Rady Miasta Bydgoszczy.
Głos w sprawie zabrało wielu radnych, którzy właściwie mówili tym samym tonem o sprawie budzącej kontrowersje nad Brdą.
Radny Michał Krzemkowski -były radny wojewódzki - podkreślał, że "żadne fuzje niczego tutaj nie zmienią".
- Wniosek o konsolidacje tych ośrodków wojewódzkich nie zgłosiła komisja promocji i ochrony zdrowia. Kilka lat pracowałem w tej komisji i wielokrotnie kontestowaliśmy pomysł łączenia tych ośrodków. Żadne fuzje tutaj niczego nie zmienią jeżeli nie dojdzie do zmian ustawowych. Musimy powstrzymać pewną konkurencję, ponieważ te ośrodki muszą szukać innych źródeł dochodów niż skupiać się na działaniach, do których ustawowo zostały powołane - mówił Michał Krzemkowski.
Na koniec dyskusji głos zabrał również prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski, który oświadczył, że pojawi się przed wakacjami na sesji sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego w Toruniu, w celu przedstawienia wątpliwych kwestii z punktu widzenia Bydgoszczy.
Bydgoszczanie źle parkują
- W ubiegłym roku było ponad 28 tys. zgłoszeń od mieszkańców. Jest to nieznaczny wzrost w stosunku do 2023 r. - mówił w trakcie prezentowania raportu z działalności bydgoskiej Straży Miejskiej jej komendant Jacek Anhalt.
Najwięcej problemów w ub.r., z którymi musieli radzić sobie strażnicy dotyczyło nieprawidłowego parkowania. Na drugim miejscu znalazło się niszczenie roślinności (nieco ponad 7 proc.), a na kolejnych: udzielanie pomocy osobom bezdomnym, spalanie odpadów czy zwierzęta bezpańskie. - Podkreślić można też fakt zmianę kanałów komunikacji. Obecnie mieszkańcy kontaktują się z nami bardziej poprzez aplikację dbamy.bydgoszcz.pl oraz uprzejmiedonosze.net - tłumaczył Jacek Anhalt.
Straż Miejska dodatkowo przeprowadziła w ub.r. ponad tysiąc godzin pogadanek szkolnych. Mundurowi działają także wspólnie z innymi służbami w ramach akcji "Akademia bezpieczeństwa", podczas której mundurowi przygotowują młodzież do bezpiecznych wakacji. Inną kategorią działań Straży Miejskiej w Bydgoszczy jest pomoc osobom bezdomnym. - W ub. r. zidentyfikowaliśmy 20 miejsc przebywania osób bezdomnych. Dodatkowo z inicjatywy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej uruchomiliśmy program "Na ulicach miastach". W jego ramach wspólnie z pracownikami MOPS-u udajemy się do miejsc przebywania osób bezdomnych i przekazujemy im informacje na temat pomocy rzeczowych - dodał Jacek Anhalt.
Radni w dalszej części sesji przyjęli także kilka projektów uchwały m.in. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Wypaleniska - Prądocińska”, „Osowa Góra - Kobaltowa” czy Opławiec - Szkoła”. Dodatkowo zmieniono także uchwały: w sprawie wieloletniej prognozy finansowej Bydgoszczy oraz budżetu miasta na 2025 rok.