Jak wynika z badań i analiz Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz bazy informacji kredytowych BIK to właśnie m.in. w regionie kujawsko-pomorskim mieszka najwięcej seniorów z poważnymi zaległościami. - Zaległe zadłużenie seniorów wzrosło już drugi rok z rzędu o kolejny miliard złotych osiągając na koniec listopada ubiegłego roku blisko 12 mld zł - informują eksperci.
Seniorzy w 2025 rok nie weszli z optymizmem. Większość osób w wieku 65 plus uważa, że ich kondycja finansowa pozostanie bez zmian (39 proc.). O tym, że nieznacznie się pogorszy informuje 22 proc. z nich, a co szósty uważa, że pogorszy się i to bardzo. Tylko 8 proc. babć i dziadków spodziewa się niewielkiej poprawy swojej sytuacji finansowej i nikt w tej grupie nie wierzy w zdecydowaną zmianę na lepsze - tłumaczą eksperci w badaniu BIG InfoMonitor.
Coraz większe ograniczenia
Co więcej blisko połowa respondentów w wieku 65 plus (49 proc.) chce zredukować wydatki do minimum oraz niektóre z nich zoptymalizować poprzez np. szukanie promocji w sklepach (36 proc.). Z kolei tylko co piąty Polak w wieku emerytalny zamierza gromadzić oszczędności, a aż 79 proc. emerytów nie zamierza w tym roku podejmować dodatkowej działalności zarobkowej.
Jak wspominaliśmy już zaległe zadłużenie seniorów wzrosło już drugi rok z rzędu o kolejny miliard złotych osiągając na koniec listopada ubiegłego roku blisko 12 mld zł. Co składa się na tę kwotę? Przede wszystkim są to:
- nieopłacone na czas czynsze,
- zaległe raty pożyczek i kredytów,
- opłaty sądowe,
- kary za jazdę bez biletu,
- rachunki, np. za telefon czy internet
- Wzrost kosztów życia, nadal wysoki poziom oprocentowania kredytów i pożyczek oraz inflacja to czynniki, które szczególnie dotykają osoby w wieku 65 plus, dla których głównym źródłem utrzymania są tylko stałe świadczenia emerytalne. Jak wynika z naszego ostatniego badania poświęconego planom finansowym Polaków, zjawiska te są źródłem niepokoju dla 72 proc. seniorów. Ta grupa wiekowa, z ograniczonym dostępem i chęcią do szukania dodatkowych źródeł dochodu, jest bardziej podatna na skutki zmian gospodarczych. W rezultacie, zmniejszenie jej siły nabywczej może wpływać na popyt w gospodarce, szczególnie w sektorach dostarczających podstawowe dobra i usługi, takie jak żywność, energia i opieka zdrowotna – mówi dr hab. Waldemar Rogowski, prof. SGH, główny analityk BIG InfoMonitor.
Spadki też się zdarzają
Mimo to liczba niesolidnych dłużników zmniejszyła się o 24 744 osoby. Spadło również grono seniorów posiadających jednocześnie zaległości kredytowe i pozakredytowe – do poziomu blisko 55,8 tys. osób. Co może oznaczać, że osoby, które wpadły w spiralę zadłużenia, mają coraz większe trudności, aby się z niej wydostać. Jednocześnie przeciętna wartość przeterminowanego zadłużenia na osobę wzrosła o 2 854 zł, osiągając blisko 32 247 zł.
Spadki odnotowano także np. opłat za media, czynsz czy alimentów (prawie o 27 mln zł do poziomu 4,88 mld zł). Inaczej wygląda zadłużenie związane z niespłaconymi w terminie kredytami i pożyczkami, które wzrosło w ciągu roku o 356,6 mln zł (5,3 proc.) i na koniec listopada 2024 r. wyniosło ponad 7 mld zł. Ten rodzaj zobowiązań dotyczy prawie 207 tys. seniorów.
- Średnie przeciętne zobowiązanie po terminie przypadające na jednego seniora z tytułu pozakredytowych długów wyniosło 22 261 zł (wzrost r/r o 7,6 proc.), a w przypadku należności kredytowych 34 146 zł na osobę (wzrost r/r o 13,7 proc.) - informuje BIG InfoMonitor.
Kujawsko-Pomorskie na czele stawki
Niestety w tym dość niechlubnym rankingu, seniorzy z kujawsko-pomorskiego znaleźli się na czele stawki. To właśnie w regionie przypada prawie 65 osób z zaległymi długami na 1000 wszystkich emerytów. Na drugim miejscu znalazło się zachodniopomorskie (ponad 64 osoby na 1000 wszystkich emerytów), a podium zamyka woj. dolnośląskie (63 osoby na 1000 wszystkich emerytów). Jednocześnie - jak informuje BIG InfoMonitor - w każdym z badanych województw spadła liczba seniorów z długami na 1000 mieszkańców w wieku 65+. Najwyższy spadek we wskazanym współczynniku odnotowano w woj. dolnośląskim (o 5,7 pkt.), śląskim (o 5,5 pkt.) oraz kujawsko-pomorskim (o 4,9 pkt.).
Choć liczba niesolidnych dłużników zmniejszyła się we wszystkich regionach (szczególnie w województwie opolskim, o 8,8 proc., dolnośląskim, o 8,3 proc. i śląskim, o 8 proc.), nie oznacza to pojawienia się wyłącznie pozytywnego trendu w strukturze opóźnionego zadłużenia tej grupy społecznej. - Spadek liczby osób posiadających przeterminowane zadłużenia nie oznacza jednak poprawy sytuacji. Przeciwnie – większa część całkowitego opóźnionego zadłużenia, które zwiększyło się r/r może koncentrować się na mniejszej grupie niesolidnych dłużników – podkreśla dr hab. Waldemar Rogowski.
- Podrożało czy nie? Zależy jak na to spojrzymy Will open in new tab
- Bydgoszcz wśród najbardziej zakorkowanych miast Will open in new tab
- Ranking "Perspektyw". Oto miejsca szkół z regionu
Źródło: BIG InfoMonitor