Przegląd auta będzie jeszcze droższy! Jest zapowiedź resortu infrastruktury

Puls Dnia
Region Raport
#
Fot. 123rf

Co roku każdy kierowca musi stawić się na stacji diagnostycznej do rutynowego przeglądu swojego auta. Niestety dla diagnostów stawka za zweryfikowanie sprawności samochodu jest taka sama jak 20 lat temu. Jak bardzo powinny wzrosnąć opłaty w Polsce za tę usługę? Dariusz Klimczak w czwartek (30.01) potwierdził, iż kwestią czasu jest podniesienie tego, ile kosztuje badanie techniczne pojazdu. Minister wskazał jednak, że o ile sama wartość podwyżki nie jest znana, to pewne jest, że jeden czynnik nie będzie miał na nią wpływu.

 

Daty podwyżki za przegląd techniczny aut na razie nie znamy. Warto jednak zauważyć, że takowa nastąpi prędzej czy później. Rządzący muszą jedynie wprowadzić unijną dyrektywę 2014/45/UE, lecz dotychczas -poprzedniej ekipie, jak i obecnej, nie udało się dotrzymać terminu jej implikacji do polskiego prawodawstwa (termin minął 20 maja 2018 r.).

 

Koszt badania technicznego wzrośnie. 

Pieniądze, jakie trzeba będzie zapłacić diagnoście w ramach przeglądu samochodu, już niedługo będą wyższe, co potwierdził Dariusz Klimczak. Minister infrastruktury zastrzegł jednak, że chociaż kwota podwyżki nie jest znana, to Polacy nie muszą obawiać się lawinowego wzrostu tej opłaty. 

"Sprawa dotycząca badań technicznych jeszcze nie została zaakceptowana przez zespół do spraw Programowania Prac Rządu. Ministerstwo przygotowuje się do określonych zmian, w których jedną z kwestii jest ustalenie takiego mechanizmu ustalania stawki za badanie techniczne" - dodał Dariusz Klimczak cytowany przez Polską Agencję Prasową. 

Obecnie za badanie techniczne, dopuszczające auto do poruszania się po polskich drogach, należało zapłacić 98 złotych. Taka kwota obowiązuje od 2004 r., jednak diagności nie apelowali od lat o zmianę tej stawki. Ostatnio do sprawy odnieśli się członkowie Stowarzyszenia Inżynierów i Techników RP (oddział Krosno). W otwartym piśmie skierowanym do posłów czytamy, że zgodnie z wprowadzonymi 20 lat temu przepisami, przeprowadzenie badania technicznego samochodu osobowego kosztowało równowartość 11,9 proc.  minimalnego wynagrodzenia. Tymczasem obecnie jest to zaledwie 2,31 proc. minimalnego wynagrodzenia. Przedstawiciele SITK zauważają, że gdyby nowy cennik bazował na takim samym mechanizmie, za okresowe badanie techniczne samochodu osobowego kierowcy płaciliby obecnie 505 zł (4242 zł wynagrodzenia minimalnego x 11,9 proc.).

Jednak tak wysoka podwyżka kierowcom na pewno nie grozi. Mimo to muszą się przygotować na wzrost opłaty za badanie okresowe pojazdu. Ostateczny scenariusz rozwiązania tego sporu będzie jednak taki, że kierowcy i taj zapłacą w przyszłości więcej za badanie techniczne samochodu, ale "To będą naprawdę niewielkie kwoty" - wyjaśnił minister infrastruktury. 

 

Jedziesz bez przeglądu? Uważaj na kary

Przez przypadek może się zdarzyć, że zapomnimy o dokonaniu przeglądu samochodu we właściwym terminie. Wówczas można pojechać na stację diagnostyczną i nikt nie będzie miał o to do nas pretensji. Znacznie gorzej, kiedy na swojej drodze spotkamy patrol drogówki. Jeśli będziemy poruszać się autem bez ważnego przeglądu, policjanci mogą ukarać nas mandatem: od kilkuset złotych aż do nawet 5 tys. zł. 

To jak wysoka spotka nas kara za brak ważnego badania technicznego, zależy w dużej mierze od podejścia policjanta, który oceni do, kiedy powinniśmy mieć zrobione badanie techniczne oraz w jakim stanie jest auto. Ostatecznie, jeśli stan samochodu będzie zagrażał innym uczestnikom ruchu, to w takim przypadku funkcjonariusz może zakazać dalszej jazdy.

 

CZYTAJ WIĘCEJ: