Port Emilianowo: spółka w likwidacji, Strefa wciąż zainteresowana, ofert brak

Puls Dnia
Region Raport
Biznes Region
t

- Ten pomysł może dawać taki zastrzyk prorozwojowy dla całego województwa kujawsko-pomorskiego. Wiemy, że bardzo dużo towarów idzie do Polski przez polskie porty. Są one transportowane w głąb Polski, trafiają też do innych krajów europejskich. Posiadanie takiej infrastruktury jest w interesie każdego województw – tak o projekcie portu intermodalnego w Emilianowie pod Bydgoszczą mówił Mirosław Kamiński, prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w środowej (19 lutego) rozmowie z Radiem Pomorza i Kujaw.

Opinia prezesa PSSE o tyle jest warta uwagi, że jak szeroko informowaliśmy w kujawy-pomorze.info - to właśnie z zaangażowaniem strefy wiązane są nadzieje na uratowanie tego projektu. 

Uratowanie, bo dotychczasowa formuła okazała się niewypałem. Przypomnijmy, że  w roku 2020 PKP SA, należący do miasta Bydgoski Park Przemysłowo Technologiczny oraz Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa podpisały umowę dotyczącą budowy portu intermodalnego Bydgoszcz-Emilianowo. Byłby to węzeł logistyczny wykorzystujący dogodne położenie Emilianowa w bezpośrednim pobliżu budowanej trasy S10, która skomunikowana będzie z autostradą A1 oraz linii kolejowych biegnących do portów. Strony utworzyły spółkę z o.o. Terminal Intermodalny Bydgoszcz Emilianowo, której największym osiągnięciem było zdobycie decyzji środowiskowej. 

Po zmianie władzy pod koniec  2023 roku, KOWR zaczął się wyraźnie dystansować od tego projektu, pojawiły się głosy, że zaangażowanie Ośrodka było wynikiem politycznych nacisków a nie biznesowej kalkulacji. Jeszcze kilka dni temu, na zorganizowanym 12 lutego spotkaniu szefostwa KOWR z dziennikarzami, dyrektor generalny Ośrodka, Henryk Smolarz powiedział, że prowadzenie całości projektu inwestycji w Emilianowie nie mieści się w zadaniach KOWR. Jeszcze dobitniej określił to Jan Szopiński - wiceszef KOWR i postać dobrze w regionie znana: były wicemarszałek województwa i były wiceprezydent Bydgoszczy: „KOWR nie jest od tego, by budować stację kolejową czy przeładunkową”. Jan Szopiński dodał jednocześnie, że Ośrodek szuka inwestora, a po to, by inwestycja mogła być zrealizowana potrzebny jest projekt którego koszt ocenił na ok. 10 mln zł. „Gdy będzie projekt można będzie wystąpić o środki europejskie. Ocenia się że na ten cel potrzebne jest ok. 200 mln zł, czyli ktoś (jakiś udziałowiec) musiałby wyłożyć 100 mln zł – dodał zastępca dyrektora Ośrodka. (cytaty za PAP).

W sierpniu zeszłego roku, spółka Emilianowo postawiona została w stan likwidacji, co – jak dziś tłumaczy szefostwo KOWR,  miało chronić ją przed postawieniem w stan upadłości.  
 

 Jednocześnie pojawiły pomysły na uratowanie projektu w zupełnie nowej strukturze. Pod koniec października u wojewody Michała Sztybla spotkali się m.in. Marek Wojtkowski z zarządu województwa, Adam Stańczyk i Magdalena Gulewska – z Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu; prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski a także przedstawiciele udziałowców spółki. Znacząca była też obecność przedstawicieli Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej – wiceprezesa Błażeja Konkola  i Joanny  Gasek, kierującej Działem Inwestycji Strefowych. Według  wydanego po spotkaniu komunikatu biura prasowego wojewody: „wszyscy uczestnicy spotkania zadeklarowali wolę kontynuacji projektu budowy terminala przeładunkowego w nowej formule prawnej”. 


- To było pierwsze spotkanie w tej sprawie z udziałem przedstawicieli Strefy.  Sprawa będzie analizowana, a to, czy i w jakiej formie Strefa zaangażuje się w ten projekt, zależeć będzie od decyzji właścicieli. W tej chwili za wcześniej jest, by mówić, kiedy taka decyzja zapadnie - podkreślała wtedy  w rozmowie z kujawy-pomorze.info Monika Fabich, kierownik Zespołu Marketingu spółki PSSE.
 

Środowa wypowiedź prezesa PSSE świadczyć może o tym, że Strefa  wciąż jest zainteresowana pomysłem na Emilianowo. 
 

Prezes Mirosław Kamiński  w wywiadzie  dla Radia PiK podkreślił jednocześnie, znaczenie, jakie dla tego projektu ma zaangażowanie się samorządu województwa: „samorząd województwa  kujawsko-pomorskiego, jest samorządem, który ma ma strategię  i wizję rozwoju województwa. Myślę, że inwestycje na poziomie krajowym zawsze są planowane, uzgadniane czy też dyskutowane z samorządem, na terenie którego są one realizowane. Bez samorządu będzie ciężko.       

W połowie stycznia o przyszłość terminala w Emilianowie pytał w swej interpelacji do premiera bydgoski poseł Łukasz Schreiber (PiS). W odpowiedzi, jakiej na początku lutego udzielił Stefan Krajewski, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi, znalazła się informacja, że do KOWR -  który wciąż pozostaje głównym udziałowcem postawionej w stan likwidacji spółki - nie wpłynęły ze strony pozostałych udziałowców, ani od samorządów żadne deklaracje "realnego zaangażowania kapitałowego w kontynuowanie projektu, czy przejęcia udziałów w spółce". KOWR  nie otrzymał też żadnej oferty nabycia udziałów w spółce.         
     

O sprawie Terminala w Emilianowie szeroko informowaliśmy w portalu kujawy-pomorze.info.  
https://kujawy-pomorze.info/artykuly/terminal-intermodalny-w-emilianowie-jest-wola-kontynuowania-projektu-budowy-deklaruja  
https://kujawy-pomorze.info/artykuly/spolka-terminal-intermodalny-bydgoszcz-emilianowo-historia-prowizorki-ktora-zle-sie-konczy   
https://kujawy-pomorze.info/artykuly/emilianowo-spolka-do-likwidacji-projekt-do-reaktywacji