Płatności odroczeniowe coraz popularniejsze. Polacy korzystają z tego rozwiązania na potęgę

Puls Dnia
Region Raport
Biznes Region
#
Fot. 123rf

Badania przeprowadzone przez firmę Kearney potwierdziły, że odroczone płatności wśród konsumentów są coraz popularniejsze. W Polsce korzysta z nich 64 proc. kupujących. Jak podaje "Rzeczpospolita", w zeszłym roku firmy oferujące płatność typu BNPL pobrały z Krajowego Rejestru Długów ponad 3,2 mln informacji na temat konsumentów i firm, a w tym roku było to już 2,8 mln. Wszystko wskazuje na to, że Polacy idą na rekord.

 

O co chodzi w systemach oferujących odroczoną spłatę? Najczęściej osoby, które nie posiadają w danym momencie odpowiedniej ilości gotówki na zakup dowolnej rzeczy, mogą poprzez system np. taki jak PayPo dokonać opłaty odroczonej, czyli przelać pieniądze np. za miesiąc. Co więcej po upływie tego okresu nadal nie trzeba uregulować całego rachunku wobec operatora, ponieważ ten daje możliwości podziału kwoty na raty z dość niskimi odsetkami. To niestety często dla wielu osób, które maniakalnie kupują rzeczy - koło zamknięte. Jak zaznacza "Rzeczpospolita" chętnych do zakupów z odroczoną płatnością jest bowiem wielu, ale nie każdy może z tego skorzystać. Barierą, która utrudnia zastosowanie tego rodzaju płatności, jest zadłużenie konsumentów.

 

Nie każdy otrzyma "darmowe" produkty

Okazuje się, że firmy typu BNPL przed wydaniem pozytywnej decyzji o zakupie danego produktu, przeprowadzają dokładną weryfikację zdolności kredytowej klientów. "Rzeczpospolita" podaje, że w ciągu ostatnich pięciu lat pobrały z Krajowego Rejestru Długów blisko 10 milionów informacji gospodarczych na temat osób fizycznych i przedsiębiorstw.  - Dłużnicy notowani w KRD mogą nie uzyskać finansowania – mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Według przytoczonych przez "Rz" danych rynek płatności odroczeniowych w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie. Wśród polskich konsumentów z takiej opcji skorzystało wg badania firmy Kearney 64 proc., większy o 3 pkt odsetek widać tylko w Szwecji i Włoszech. Już ponad 70 proc. e-sklepów oferuje choć jedno narzędzie tego typu. Raport przedsiębiorstwa Comfino wskazuje, że 90 proc. Polaków słyszało o tej usłudze, a połowa z nich skorzystała z tego rozwiązania.

Co ciekawe odroczone płatności stają się popularniejsze także w przypadku firm. "Blisko 30 proc. przedsiębiorstw z sektora MŚP jest zainteresowanych możliwością rozłożenia płatności na raty. Płatności odroczone mogą się opłacać na przykład właścicielom firm e-commerce. Wpływają one na zwiększanie wartości koszyków zakupowych i zarazem zmniejszają odsetek niedokończonych transakcji" - informuje gazeta.

– Co dziesiąta firma rezygnuje z zakupów ze względu na zbyt wysoką cenę, najczęściej są to mikroprzedsiębiorstwa. Dlatego odroczenie płatności może być szczególnie pomocne dla tych firm, które w danym momencie nie mają pieniędzy na zakup – mówi "Rzeczpospolitej" Emanuel Nowak, ekspert NFG.

 

CZYTAJ WIĘCEJ: