Cena energii, innowacje, rynek pracy i jedność Europy - te wyzwania liczą się najbardziej. O tym właśnie debatowano na Welconomy podczas sesji plenarnej

Puls Dnia
Region Raport
Biznes Opinie
welconomy
Fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP

Od poniedziałku (3 marca ) trwa w Toruniu 32. już edycja forum gospodarczego Welconomy. Po kurtuazyjnym otwarciu część plenarną zdominowała debata „Prezydencja Polski w Radzie Unii Europejskiej. Bezpieczna i silna gospodarka, Europo! Droga do odzyskania konkurencyjności”.

Temat jak widać jest na tyle pojemy, że uczestnicy dyskusji, reprezentujący zresztą różne środowiska i instytucje, mówili o różnych aspektach bezpieczeństwa, konkurencyjności, swobody działalności gospodarczej, transformacji energetycznej  - i innych priorytetów trwającej właśnie polskiej prezydencji w UE. 

A o czym konkretnie debatowano? Poniżej prezentujemy wybór z wypowiedzi zaproszonych do debaty ekspertów. 

  • Andrzej Szejna, wiceminister spraw zagranicznych: 

Nie ulega wątpliwości, że pierwszą rzeczą, z którą musimy się zmierzyć, nie tylko zresztą w Unii Europejskiej, jest bezpieczeństwo energetyczne. Ważne są ceny energii i dotyczy to nie tylko gospodarstw domowych, ale także tych cen energii, które wpływają na konkurencyjność przedsiębiorstw. Musimy zwiększyć nakłady na inwestycje energetyczne, żeby te ceny udało się w jakiejś perspektywie obniżyć. Oczywiście, inwestycje w energetykę jądrową, a tu decyzje polityczne zostały już podjęte, będę trwały. Przez ten czas będziemy się starali dojść do optymalnego miksu energetycznego.

Druga ważna rzecz to surowce – krytyczne i strategiczne.  Tak się dzisiaj składa, że te surowce są głównie w posiadaniu Chin. I to jest chyba jakiś klucz do myślenia także  o Ukrainie, o tym dlaczego terrorystyczna Rosja napadła na Ukrainę. Także dlatego, że cześć złóż, choć one nie są aż tak  wielkie, jak się niekiedy uważa, znajduje się na jej terytorium.

  • Prof. Piotr Wachowiak, rektor Szkoły Głównej Handlowej:     

Ceny energii rzeczywiście są bardzo ważne. Wystarczy przeczytać sobie raport Draghiego. Wynika z niego, że cena energii w Europie jest trzykrotnie wyższa niż w Stanach Zjednoczonych i jeżeli czegoś z tym nie zrobimy, to trudno mówić o rozwoju gospodarki.

Druga bardzo ważna rzecz, zwłaszcza w Polsce, to innowacyjność, a tu niestety znowu Europa traci. Jako przedstawiciel  nauki, muszę powiedzieć, że jednak większy odsetek PKB musimy przeznaczać na naukę, badania i innowacyjność, bo 1 złotówka zainwestowana w badania naukowe daje od 8 do 13 złotych do PKB.
Inna rzecz to rynek pracy. Bez dopływu pracowników nie poradzimy sobie i dobrze, że  powstaje wreszcie polityka migracyjna. Prezydent Trump podejmuje różne decyzje, jest nieprzewidywalny a to też dla gospodarki może mieć opłakane skutki -  chociażby wprowadzenie ceł na wyroby europejskie, co może zupełnie zakłócić naszą gospodarkę. 

Bez jedności w Europie będzie nam bardzo ciężko i oczywiście cały czas musimy wspierać Ukrainę, bo ten dzielny bohaterski naród, walczy nie tylko za siebie, ale i za nas.  

Zbigniew Derdziuk, prezes Zakład Ubezpieczeń Społecznych:

Emerytury i cały system zabezpieczenia społecznego opiera się na pracy.  Dostępność  pracowników jest tu sprawą kluczową, bo wiemy, że bezrobotny nie płaci składek, chory podobnie, ich emerytura nie rośnie. Była już mowa o migracji. W  tej chwili już 7 procent płatników składek w Polsce to cudzoziemcy, to jest 1,2 mln osób, w tym 860 tysięcy to Ukraińcy, 130 tys. to Białorusini. Napływ tych pracowników to też efekt geopolityki, ale mamy też coraz więcej ludzi z zachodu, bo znajdują tu dobre miejsce do pracy. Warto także zwrócić  uwagę na bezrobocie, które generalnie utrzymuje się dziś w Europie na takim technicznym poziome a przed lat były z tym wielki problem.  

  • Prof. Henryk Skarzyński, ekspert WHO, Światowe Centrum Słuchu w Kajetanach:

Życzę wszystkim osobom odpowiedzialnym za prezydencję, żeby coś po sobie zostawiły, co nie będzie tylko kwestią rozmowy, ale na przykład wprowadzeniem czegoś do obrotu gospodarczego. 

Na co powinniśmy postawić? Na nowe narzędzia technologiczne, włącznie ze sztuczną inteligencją, dzięki którym będziemy się leczyć taniej i szybciej wykrywać różne zagrożenia. Chodzi również o wykorzystywanie nowoczesnych narzędzi, pozwalających na przykład zmniejszyć absencję w pracy, zwiększyć efektywność pod kątem współpracy  pracodawca – pracownik. Warto spojrzeć na całe społeczeństwo, choćby to, co wnoszą nowe technologie energetyczne – np. jeśli chodzi o problemy zdrowotne. Bezpieczeństwo w ochronie zdrowia to też zwiększenie świadomości - żebyśmy nie zgłaszali się do lekarza dopiero wtedy, jak dzieje się coś niepokojącego.

  • Jakub Szulc, wiceprezes Narodowego Funduszu Zdrowia:

Wydaje się, że powoli budzimy się w nowej rzeczywistości, choć to przebudzenie jest trudne i trwa bardzo długo. Wojna w Ukrainie trwa od trzech lat, już wcześniej widać było symptomy napięć, ale były one odsuwane na bok. Dzisiaj zastanawiamy się, co stanowisko USA oznacza dla świata. Warto zwrócić uwagę, że ten mit o życiu bez zagrożeń, bez kryzysów, w takich ciepłych, jak nie cieplarnianych warunkach, należy na dłuższy czas odłożyć na półkę.

Przede wszystkim istotna dla nas jest samowystarczalność i utrzymanie tego, co wytwarzamy. Bogactwo każdego kraju tworzą pracujący, a my odnotowujemy bardzo istotne i przyspieszające ubytki z rynku pracy. Polskich pracowników mamy coraz mniej, demografia jest tu nieubłagana. Ma to też wpływ na budżet ZUS i możliwości NFZ. Sensowna polityka migracyjna i możliwość zapewnienia stabilności na polskim rynku pracy, to absolutnie klucz to zabezpieczenia naszych wewnętrznych systemów i w Polsce, i jak mi się wydaje, w całej Europie. Bez ludzi, którzy będą kontrybuować do tych systemów, nie jesteśmy w stanie zapewnić funkcjonowania systemu zabezpieczenia społecznego czy opieki zdrowotnej.

  • Piotr Jabłoński, dyrektor zarządzający Banku Gospodarstwa Krajowego:

Bezpieczeństwo energetyczne i kwestia finansowania innowacji, start-upów - to wielkie wyzwanie, stojące przed Europą i zwłaszcza przed Polską. Jeśli się porównany do globalnych liderów, do USA i Chin, to okazuje się, że w Polsce poziom inwestycji, realizowanych przez fundusze venture capital – a więc te fundusze, które są głównych wehikułem finansowania innowacji technologicznych - w Polsce jest 5 razy niższy w odniesieniu do PKB do średniej europejskiej, a z kolei Europa ma poziom 5 razy niższy niż w USA. Czyli od Stanów jesteśmy w tym porównaniu 25 razy słabsi. To luka inwestycyjna i technologiczna, pokazująca, przed jakim wyzwaniem stajemy z kraju i Europie.

A czy jest taki kapitał w Europie? Jest. W Europie na kontach w bankach leżą 33 miliardy depozytów detalicznych, które nie potrafią być efektywnie zagospodarowane. Czego to wynik? W USA sposób finansowania inwestycji, oparty o system funduszy rynku kapitałowego, jest dużo lepiej zorganizowany.
To wyzwanie dla nas w kraju, dla BGK, dla PFR.

  • Dr Czesław Siekierski, minister rolnictwa:

Warunkiem rozwoju jest pokój. I właśnie w tym obszarze były skupione nasze myśli  w ostatnich dniach, gdy obserwowaliśmy, jak najpierw mówiło się o zakończeniu wojny, a potem weszły w to różne interesy gospodarcze i polityczne. Myślę, że należą się wielkie podziękowania liderom Europy za  determinację w działaniach na rzecz pokoju. 

Globalizacja, która wydawała się takim rozwiązaniem problemów światowych, ma jednak swoje uwarunkowania, nie wszystko można kupić  i nie wszystko można sprzedać, zwłaszcza w specyficznych okresach, takich jak pandemia, czy wojna. Oczywiście, może ktoś  powiedzieć, i będzie miał rację, że wojna dla niektórych też stwarza możliwości rozwojowe, ale nie o taki rozwój  nam chodzi. 

  • Eugeniusz Grzeszczak, Łowczy Krajowy, Przewodniczący Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego:

Polski Związek Łowiecki to zrzeszenie, a więc myśliwy to nie zawód. Mamy w naszym związku 134 tys. osób, przedstawicieli różnych zawodów, którzy wykonują zadania na rzecz bezpieczeństwa państwa już od 100 lat. Chodzi na przykład o bezpieczeństwo żywnościowe - dbanie o bioróżnorodność, choćby  w zakresie eliminacji chorób, takich jak afrykański pomór świń, który powoduje olbrzymie zagrożenie dla hodowli. 
Chodzi też o bezpieczeństwo granic i ochronę ludności. Europa musi podnieść odporność państwa i działalność kryzysową na wyższy poziom. PZŁ to komponent ochrony ludności cywilnej w wypadku wojny. A system budują dobrze wyposażona armia, zaplecze społeczne, które do obrony cywilnej musi być dobrze przygotowane i oczywiście trzeci filar - sojusznicy.