Kolarstwo w naszym regionie posiada długie tradycje. Jedną z najmocniejszych marek na mapie województwa jest TKK Pacific Toruń, który obchodzi w tym roku swój jubileusz 30-lecia. Do jubileuszu 30-lecia oraz podsumowania sezonu doszło 28 listopada.
30 lat działalności klubu
Toruński Klub Kolarski PACIFIC jest spadkobiercą i kontynuatorem „toruńskiej szkoły kolarskiej”, której początki datowane są na lata 50. XX wieku. Początkowo w 1953 roku klub widniał pod nazwą LZS Mała Nieszawka, później toruńscy cykliści zdobywali laury pod szyldem Ludowego Klubu Kolarskiego „Kopernik”, LKK „Agromel”. W tym czasie klub wychowywał trójkę olimpijczyków, z których najwybitniejszym był Andrzej Mierzejewski, uczestnik Igrzysk w Seulu (1988), trzykrotny zwycięzca Tour de Pologne i drugi kolarz Wyścigu Pokoju w roku 1985.
Oprócz niego zaszczytnym tytułem olimpijczyka mogą się pochwalić: Janusz Sałach (Moskwa 1980) i Grzegorz Piwowarski (Barcelona 1992). Transformacja ustrojowa w Polsce, postawiła klub w obliczu nowej rzeczywistości społeczno-ekonomicznej. Przed władzami grupy postawiono nielada wyzwanie, znaleźć sponsora, który zainwestuje w szkolącą się kolarsku młodzież.
Firmą, która zainteresowała się kolarstwem, był toruński producent płatków śniadaniowych, dziś potentat na rynku krajowym i światowym – firma Toruń-Pacific. Oficjalne zawarcie umowy nastąpiło 29 stycznia 1994 roku. Wówczas klub przyjął nazwę Toruński Klub Kolarski PACIFIC. Współpraca z firmą trwa do dziś, mimo że zmienił się układ właścicielski firmy w listopadzie 1994 roku. Obecnie Toruń-Pacific jest częścią międzynarodowej grupy Cereal Partners Worldwide, która została powołana przez Nestlé SA oraz General Mills, firmy związane m.in. z produkcją żywności.
Od 2013 roku klub koncentruje się wyłącznie na pracy z sekcją żeńską.
Udany rok na arenie krajowej
TKK Pacific ma za sobą udane 12 miesięcy. Bezsprzecznie najważniejszym wydarzeniem był udział Patrycji Lorkowskiej w Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, gdzie była rezerwową naszej kadry w kolarstwie torowym. Ponadto złoto Mistrzostw Polski w kategorii orliczek wywalczyła Zuzanna Chylińska. - Miniony sezon był dla nas świetny, bo Patrycja Lorkowska reprezentowała Polskę na Igrzyskach Olimpijskich, ale była w składzie rezerwowym. Zawsze to jest udział. Na krajowym podwórku Zuzia Chylińska została mistrzynią Polski orliczek. To świetna wiadomość i dla klubu - powiedział prezes TKK Pacific Toruń Jarosław Szczepanowski.
Ten rok pokazał także, że TKK Pacific może być dokonałą trampoliną do wielkiej kariery w światowym peletonie. Była zawodniczka toruńskiego klubu Katarzyna Niewiadoma wygrała Tour de France Femmes. Zdaniem prezesa, Toruń to dobre miejsce do rozwoju.
- Kasia Niewiadoma, która jeździła w naszych barwach pokazuje, że jest to dobra trampolina. Myślę, że naszym fenomenem jest niesamowity fachowiec Leszek Szyszkowski. To jest niegasnąca pasja od dziesięcioleci. To jest 30. sezon naszej współpracy z firmą Cereal Partners Toruń Pacific. To także stanowi fenomen i współpraca, o której można napisać podręcznik. To daje efekty. Ponadto dzięki współpracy z UMK nasze zawodniczki mają możliwość rozwoju w ramach kariery dwutorowej - opowiada Jarosław Szczepanowski.
Udział Patrycji Lorkowskiej w IO jeszcze bardziej motywuje do ciężkiej pracy jej koleżanki.
- Dla mnie, jak i dla całej ekipy, to był rok wyjątkowo udany. Zdobyłyśmy wiele medali Mistrzostw Polski, aż 43 medale, startowałyśmy w Mistrzostwach Europy, a co najważniejsze mamy w swoim gronie olimpijkę Patrycję Lorkowską. To dla nas ogromna mobliziacja. Ciężko to określić, bo Igrzyska Olimpijskie to jest najważniejsza impreza w całym życiu sportowca - opowiada zawodniczka Natalia Krześlak.
A jakie są plany TKK Pacific na 2025 rok?
- Celujemy w krajowy czempionat. Dołączają do nas nowe zawodniczki, odmładzamy skład, ale dalej będziemy współpracować z Zuzią Chylińską, Natalią Krześlak i Patrycją Lorkowską. Chcemy się pokazywać na wyścigach międzynarodowych, żeby punktować w rankingach UCI - powiedział Jarosław Szczepanowski. Cel? Los Angeles!
Patrycja Lorkowska zapowiada, że zrobi wszystko, co w jej mocy, aby wziąć udział w IO w Los Angeles. - Moim celem jest udział w Igrzyskach Olimpijskich w Los Angeles w większej roli. Robię wszystko, żeby się tam dostać. Po udziale w Paryżu to jeszcze większa motywacja, bo to super wydarzenie i aż się chce to robić i podejmować taki wysiłek. Jak będziemy w siebie wierzyć, to wszystko jest możliwe - powiedziała zawodniczka.
Toruńska szkoła kolarstwa
Jednym z wychowanków klubu jest Michał Gołaś - olimpijczyk z Londynu i Rio, który przez lata startował w światowym peletonie. Zawodnik uważa, że TKK Pacific nauczył go ciężkiej pracy. - Pierwsze, o czym mogę pomyśleć to ciężka praca, bo kolarstwo wymaga tego. W klubie kształtowali w nas ten chart ducha. Te warunki zmieniły się przez lata i jest to wszystko bardziej dostępne. Jesteśmy blisko tej światowej czołówki. Zawodniczki mogą nawiązywać walkę ze światową czołówką - mówił Michał Gołaś.
Wsparcie od samorządu
Kolarstw to jedna z dyscyplin wiodących w województwie kujawsko-pomorskim, która jest objęta projektem Kujawy-Pomorze Team. Co ma się przyczynić do rozwoju kolarstwa w regionie.
- Zdecydowanie ten rok był udany dla kolarstwa w regionie. Mieliśmy sukcesy na arenach krajowej i międzynarodowej oraz olimpijczyków. A dziś jesteśmy na 30-leciu klubu TKK Pacific, który jest jedną z ikon kolarstwa w Polsce. To ten klub wychował mistrza świata Michała Kwiatkowskiego, olimpijczyka Michała Gołasia i protourowca Łukasza Owsiana. Samorząd województwa wspiera kolarstwo, wspiera Pacific, jako jeden z wiodących. Mamy taką trójcę, która rządzi w Polsce, bo to TKK Pacific, Stal Grudziądz i Copernicus. Te zespoły nadają ton rywalizacji krajowej międzynarodowej. Od ponad dekady koncentracja na grupie żeńskiej, co przynosi efekty. W europejskim i światowym peletonie Pacific uchodzi za szkolący przyszłych mistrzów - mówi dyrektor Departamentu Sportu i Turystyki Marcin Drogorób.