W czerwcu 2023 wyjazdowe posiedzenie Komisji Zasobów Naturalnych NAT Europejskiego Komitetu Regionów odbyło się w Polsce, w naszym województwie. Czy w związku z tym, że szefem tej komisji został niedawno marszałek województwa kujawsko-pomorskiego, Piotr Całbecki, spodziewać się można powtórki? Kolejnego polskiego posiedzenie komisji raczej nie będzie, ale w regionie dojdzie do znaczącego wydarzenia związanego z działalnością NAT.
- Komisje wyjazdowe zdarzają się rzadko, raz do roku i trudno innym regonom odebrać możliwość ich organizacji. Zwłaszcza teraz, kiedy jestem przewodniczącym komisji, nie można przecież wszystkiego zawłaszczać dla siebie. Za to planujemy zorganizowanie, myślę, że bardzo ciekawego seminarium. Otóż komisja NAT zajmuje się także zdrowiem. Chcemy spotkać się i pokazać sprawy dotyczące zdrowia w aspekcie sportu – mówi w rozmowie z portalem kujawy-pomorze.info marszałek Piotr Całbecki. - Ponieważ w przyszłym roku organizujemy w naszym regionie halowe mistrzostwa świata w lekkoatletyce, chcemy żeby zbiegła się z tym nasza konferencja. Praktycznie byłoby to posiedzenie komisji, tyle że w mniejszym składzie ok. 30 delegatów, poświęcone właśnie tym zagadnieniu.
NAT – jedna z sześciu komisji Europejskiego Komitetu Regionów zbiera się cztery razy do roku w Brukseli, a raz ma posiedzenie wyjazdowe w jednym z krajów wspólnoty. W tym roku, w maju, członkowie komisji zbiorą się na takim wyjeździe w Wenecji. Szerzej o NAT piszemy tu.
Najbliższe za to posiedzenie komisji NAT zaplanowane jest na 4 marca. W agendzie spotkania znalazł się między innymi punkt dotyczący dyskusji wokół przygotowywanej przez Loredanę Capone, członkinię KR z Włoch, opinii dotyczącej wzmocnienia pozycji producentów rolnych w łańcuchach zaopatrzenia w żywność. A jak się okazuje, pomysły na skracanie łańcucha dostaw są różne a niektóre testowane są także u nas.
- Jako region w praktyce, w Przysieku, realizujemy projekt, który ma skrócić łańcuch dostaw, czyli powiązać konsumenta bezpośrednio, lub bez zbędnych, kosztownych pośredników z producentem, jakim jest rolnik. I to się powoli udaje. Korzyści są wszelakie, przede wszystkim ekonomiczne dla rolnika, który zyskuje stałego odbiorcę i stałą cenę, konsument ma z kolei doskonałej jakości, certyfikowaną żywność i przy tym płaci mniej, bo odpadają m.in. koszty przechowywania, transportu, chemii używanej do konserwacji – tłumaczy marszałek Całbecki . - Tu nie chodzi o to, żeby wywrócić do góry nogami stolik, żeby nagle wszyscy przestali zaopatrywać się w sklepach a bezpośrednio u rolników. Tak nigdy nie będzie i nie powinno być. Chcemy jednak pokazać, że nasze jest dobre i jeśli chcemy wyrazić nasz patriotyzm, to można zrobić to w ten właśnie prosty sposób. Celem naszego projekt w Przysieku jest także to, żeby nadawać certyfikat geograficzny, pokazujący dokładnie pochodzenie produktu oraz certyfikat jakościowy.
Komisję NAT tworzy ponad sto osób z wszystkich krajów wspólnoty europejskiej. Polskę reprezentuje w niej siedmiu samorządowców: Adam Banaszak - radny powiatu inowrocławskiego, Adam Ciszkowski - wójt Halinowa, Krzysztof Iwaniuk - wójt gminy Terespol oraz aż czterech polskich marszałków, obok Piotra Całbeckiego to marszałkowie województw: pomorskiego - Mieczysław Struk, zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz i warmińsko-mazurskiego - Marcin Kuchciński.