Maraton budżetowy zakończony. Włocławek, jako ostatnie z miast prezydenckich regionu, zyskał budżet na rok 2025

Puls Dnia
Biznes Region
t
Fot. UM Włocławek

1,330 miliarda złotych po stronie wydatków; 1,158  mld zł po stronie dochodów, deficyt w wysokości 171 mln zł i ponad 281 mln złotych na inwestycje  - to główne  parametry przyjętego dzisiaj (poniedziałek,30 grudnia) przez włocławskich radnych budżetu miasta na rok 2025.

Głosowanie zakończyło się bez większych niespodzianek. Za przyjęciem budżetu głosowało 16 radnych z Koalicji Obywatelskiej i Lewicy, 4 radnych opozycyjnego PiS wstrzymało się od głosu, a głosów przeciwnych nie było.    
 

Ambitny ale trudny
 

Politycznie rozkładały się także głosy w dyskusji dotyczącej przyszłorocznych finansów miasta. 
- To jest budżet rekordów: rekordowy deficyt, rekordowe zadłużenie i mamy jeszcze w mieście rekordowe, sięgające dwucyfrowego poziomu bezrobocie – mówił radny Andrzej Gołębieski (PiS). 
 - To jest budżet trudny, ale bardzo ambitny. To kolejne inwestycje bardzo potrzebne dla mieszkańców. Część z nich finansowa będzie ze środków zewnętrznych, a miasto udowodniło, że potrafi te środki pozyskiwać – oceniała Elżbieta Rutkowska (Lewica). Z kolei radna Domicela Kopaczewska (KO) uznała, że budżet jest racjonalny i przewidywalny,  podkreślając przy tym korzyści dla miasta, związane  z reformą sposobu obliczania należnych samorządom udziałów w podatkach: - Możemy wreszcie racjonalnie planować finanse miasta, a nie będziemy już dostawać kartoników z kwotami, za którymi nic nie szło.     
- Trzeba dodać, że to rzeczywiście jest trudny budżet. My wszyscy odczuwany niedosyt, oczekiwalibyśmy, żeby inwestycji było więcej, żeby były one realizowane szybciej, żebyśmy mieli więcej pieniędzy chociażby na transport publiczny – podkreślał Krysztof Kukucki odpowiadając radnym. Prezydent dodał także, że w budżecie ujęte zostały wnioski zgłaszane przez wszystkie kluby radnych, choć w różnych proporcjach.  

Włocławek na tle

Przyszłoroczne plany finansowe największych miast regonu analizowaliśmy na portalu kujawy-pomorze.info w jednym z poprzednich tekstów. Szerzej. W wypadku Włocławka, warto zwrócić uwagę, że to właśnie miasto ma największe dochody per capita:    

  • Włocławek: 11 573,64 zł
  • Grudziądz: 10 962,92 zł
  • Bydgoszcz: 10 564,29 zł
  • Toruń: 9 896,20 zł
  • Inowrocław: 7 382,24 zł


Także pod względem wydatków budżetowych per capita, w grupie największych miast województwa Włocławek jest regionalnym liderem:

  • Włocławek: 13 289,42  zł
  • Bydgoszcz: 11 838,61 zł
  • Grudziądz: 11 266,33 zł
  • Toruń: 10 740,37 zł
  • Inowrocław: 7 514,67

Natomiast w przeliczeniu wartości inwestycji na głowę mieszkańca, Włocławek zajmuje drugie miejsce:

  • Bydgoszcz: 2 970,87 zł
  • Włocławek: 2 814,45  zł
  • Toruń: 2 013,65 zł
  • Grudziądz: 1722,82 zł
  • Inowrocław: 773,48 zł


Z drugiej strony, choć Włocławek jest trzecim – pod względem wielkości - miastem regionu, w wysokości deficytu budżetowego zajmuje drugie miejsce:

  • Bydgoszcz: 414,133 mln zł
  • Włocławek: 171,792 mln zł
  • Toruń: 164 mln zł
  • Grudziądz: 26,764 mln zł
  • Inowrocław: 8,878 mln zł

Nic więc dziwnego, że w przeliczeniu per capita deficyt budżetowy Włocławka jest największy.   

  • Włocławek: 1 715,77  zł
  • Bydgoszcz: 1 274,32 zł
  • Toruń: 844,17 zł
  • Grudziądz: 303,40 zł
  • Inowrocław: 132, 42 zł

Podobnie jest w procentowej relacji deficytu do wielkości wydatków budżetowych. 

  • Włocławek: 12,91 proc.
  • Bydgoszcz: 10,76 proc.
  • Toruń: 7,85 proc.
  • Grudziądz:  2,69 proc.
  • Inowrocław: 1,76 proc.

Dodajmy, że z zaplanowanego na przyszły rok 171,79  mln deficytu budżetowego, większość: 144,52 mln pokryta będzie z kredytu krótkoterminowego, natomiast całkiem sporo, bo 27,26 mln to wolne środki pozostające w dyspozycji miejskiej kasy Włocławka.