Aż 220 tysięcy złotych za piękny gwasz Juliana Fałata, wybitnego polskiego akwarelisty, jednego z gigantów polskiej sztuki przełomu XIX i XX wieku. 120 tysięcy za pięknie zdobione jajo z weneckiego szkła, dzieło mistrzów szkła artystycznego z weneckiej wyspy Murano. A z nowszych rzeczy: eleganckie pióro z wykończeniem w kolorze złota, dekorowane motywami kopernikańskimi a przekazane przez premiera Donalda Tuska – z gustownym etui i zapasem markowego atramentu do kompletu, które poszło za 8 tys. zł. 12 tys. za piękną grafikę autorstwa aktora Łukasza Simlata z motywem końskim i 10 tys. za akwafortę Krystyny Szalewskiej... To tylko część wyników licytacji, jakie przygotowane zostały z okazji 13. Marszałkowskiego Balu Dobroczynnego. Dochód z zorganizowanej w sobotę, 18 stycznia imprezy przeznaczony zostanie na cele charytatywne.
- Tegoroczny bal przyniósł nam wiele niespodzianek. Najbardziej zaskakująca jest kwota licytacji głównej, po raz pierwszy przekroczyliśmy pół miliona złotych. W tej chwili jesteśmy na etapie obliczania wpływów z licytacji cichej. Nigdy jeszcze się nie zdarzyło, by deklaracje tych wpłat nie zostały zrealizowane. Na pewno będzie ich na ponad 100 tysięcy - poinformowała nasz portal Edyta Macieja-Morzuch, dyrektor Departamentu Promocji Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego.
Te ponad pół miliona, dokładnie 518 tys. zł „utargu” z balowych licytacji to nie wszystko.
- Jeszcze do końca lutego możliwie jest dokonywanie wpłat na konto balu. Już wcześniej się zdarzało, że nawet już balu ktoś decydował się na zakup któregoś z niewylicytowanych przedmiotów i także w tym roku będzie można tak zrobić. Pełne podsumowanie finansowe będzie więc gotowe pod koniec lutego – dodaje dyrektor Edyta Macieja-Morzuch.
13 stuknięć młotka plus 2 na koniec
Licytacja to nic innego jak rywalizacja, odpowiednia strategia i niemalże sportowe emocje – zarówno u uczestników licytacji, jak i jej obserwatorów. Nie inaczej było w tym roku. Aż 12 razy przebijana była cena „Białego Królika" - uroczej rzeźby z toruńskiej pracowni ceramiki Alicji Bogackiej, który to obiekt ostatecznie „poszedł” za 3,1 tys. zł. Także 12 razy przebijano - do kwoty 2,5 tys. zł – cenę opatrzonego w dedykację albumu Tomasza Organka. Jeszcze dłużej, bo aż po 13 przebiciach nowych właścicieli znalazły grafika „Kosmonauta” Jana Macieja „Niuansa” Bojko – ostateczna cena 8 tys. oraz voucher na lot balonem w towarzystwie baloniarskiego mistrza Polski. Amator podniebnych podróży za pomocą rozgrzanego powietrza zapłaci za tę przyjemność 10 tys. zł.
Jeśli już przy rekordach jesteśmy, to niewątpliwie za absolutnie rekordową cenę 30 tys. złotych sprzedana została… kostka masła – ukryta w niespodziance nr 3. Dodajmy, że w dwóch pierwszy niespodziankach wylicytowane zostały, w obu wypadkach z 10 tys. złotych, dwie atrakcje: voucher do pałac romantycznego w Turznie oraz wycieczkę do Navarry.
Dla każdego coś od serca
Lista idących pod młotek obiektów ułożona była także, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Np. miłośnicy muzyki - płytę do kompletu z podpisanym zdjęciem od Małgorzaty Ostrowskiej (1,8 tys. zł), miłośnicy literatury sensacyjnej w dobrym stylu – dedykację w najnowszej książce Roberta Małeckiego (1,5 tys.) a fani sportu zestaw hokejowy Antona Svensona, bramkarza toruńskich hokeistów - za 10 tys. zł.
Od licytacyjnych emocji odpocząć można było przy dobrej muzyce. - Bardzo ciekawym akcentem był występ Nataszy Urbańskiej z zespołem. Zebraliśmy bardzo dużo pozytywnych komentarzy, cieszymy się, że artystyczny poziom balu z roku na rok się podnosi. Oczywiście, nie wyobrażamy sobie tego wydarzenia bez orkiestry wojskowej, występów Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Bydgoskiej i orkiestry Józefa Eliasza.
• Zainteresowani korzystać mogą z specjalnej strony, zawierającej m.in. katalogi wystawionych do licytacji obiektów i atrakcji: https://balmarszalka.kujawsko-pomorskie.pl
• Konto balu: DPS w Grabiu 81 1020 1462 0000 7402 0452 4716
Pomoc dla potrzebujących
Przypomnijmy, że dochód z 13. Marszałkowskiego Balu Dobroczynnego przeznaczony zostanie dla dwóch beneficjentów głównych: specjalnego ośrodka opiekuńczego dla chłopców i młodych mężczyzn z niepełnosprawnościami intelektualnymi, prowadzonego przez Siostry Elżbietanki w Grudziądzu oraz toruńskiej fundacji Dorotkowo, z której działalności korzystają dzieci dotknięte zespołem Downa, ich rodzice i opiekunowie. W pierwszej z instytucji pieniądze z balu pójdą na urządzenie nowoczesnej i bardzo potrzebnej podopiecznym sali gimnastycznej, w drugiej - na stworzenie centrum kultury włączającej.
Część pieniędzy trafi do instytucji pomocowych, które już wcześniej korzystały z funduszy zebranych dzięki poprzednim edycjom Balu Marszałkowskiego.