Dotychczas z bydgoskiego lotniska mogliśmy wybrać się w ciągu roku do Wielkiej Brytanii czy Irlandii. Oczywiście w sezonie letnim oferta regionalnego portu lotniczego wzbogacała się o loty czarterowe m.in. na Kretę czy do Turcji. Na tym nie koniec nowinek, ponieważ od grudnia ub.r. turyści korzystają już z połączenia na trasie Bydgoszcz - Marsa Alam w Egipcie oraz Alicante w Hiszpanii.
Czy to krok w kierunku rozwijania oferty low-costowych przewoźników w portach regionalnych? Wiele na to wskazuje, bowiem na ostatniej konferencji prasowej przyznał to sam Chief Commercial Officer w Ryanair. Według niego regionalne porty lotnicze w Polsce to przyszłość.
- Lotniska regionalne są wielką siłą Polski i będziemy chcieli rosnąć na każdym z nich. Wyjątek jest jeden - lotnisko w Radomiu. W najbliższym czasie nie planujemy operacji z tego portu - powiedział podczas konferencji prasowej w Warszawie, Jason McGuinness, Chief Commercial Officer w Ryanair.
Kolejne rekordy za nami, a co przed?
Przypomnijmy, że czartery na bydgoskim lotnisku cieszą się coraz większa popularnością wśród turystów. Latem ub.r. padł tu rekord. Łącznie z usług Portu Lotniczego Bydgoszcz skorzystało 88 129 pasażerów podróżujących na wakacje, co oznacza wzrost o 46 proc. w porównaniu z 2023 rokiem i aż o 107 proc. względem 2019 roku.
Co ważne już w nadchodzącym sezonie wakacyjnym 2025 oferta połączeń z bydgoskiego lotniska zostanie wzbogacona o dwa nowe kierunki: Enfidha w Tunezji oraz Pafos na Cyprze. O chęci poszerzenia swojej oferty wylotów bydgoskie lotnisko spytało po raz kolejny również internautów. W poprzedniej edycji ankiety zwyciężyły: Bristol i Alicante. Która destynacja tym razem pojawi się w wykazie wylotów? Swój głos można oddać w najnowszej ankiecie udostępnionej TUTAJ .